maciekJD6150 napisał(a):Są w takich rejonach podejmowane jakieś próby scalania?
majran napisał(a):@woj-tek nie chcesz już technologii pronto? Jakie wady widzisz?
@Rollermix to jest powód że się sypie z biga i całe hektary ganiać z tymi dmuchawami? Do tego trwałość tych długich przewodów też jest ograniczone.
Polscy "wizjonerzy" kapneli się o co w tym chodzi i zaczynają wprowadzać redlice na gumowych elastomerach jak w np horsch pronto, albo takim amazone. Tylko póki co robią to wszystko zawieszane na Tuz i to jest szkopuł żeby 2,5t masy samej maszyny dźwigać. A gdzie jeszcze nasiona.
Woj-tek napisał(a):Majran, pronto sięję od 2012 roku i złego słowa nie można powiedzieć, bardzo dobry i wytrzymały siewnik, bezproblemowo u mnie przez te lata.
Minus pronto głównie to to, że robi beton na poprzeczniakach bo ciągany i druga sprawa, że to dość lekka konstrukcja i jak masz pełny siewnik to dogniata Ci mocno glebę, a jak już idzie do pustego to inne zagęszczenie gleby jest i to widać gołym okiem. Tylko za to nie ma dużego zapotrzebowania na moc. No i jak mokrzej to takim zestawem jak na zdjęciu wyżej sieją, a ja nie posieję już pronto.
Takie czasy, że trzeba mieć dwa już siewniki