Ogłoszenie



brown swiss

brown swiss


Cz, 5 grudnia 2013, 17:14
2418
rolstudent
Mający coś do powiedzenia
 
Posty: 286
Obrazki: 20
Dołączył(a): Pn, 11 czerwca 2012, 21:11

Opis obrazka

fajne mućki ;-)

Komentarz przez Jasiupila » Cz, 5 grudnia 2013, 17:18

Fajne są, spokojne, wydajnośc około 7 tyś, ale strasznie ciężko się zacielają i 80% wycieleń to byczki.
Byłeś w Austrii z Konradem wybierac na aukcji???
Jasiupila
Zaczynający przygodę
 
Posty: 61
Obrazki: 174
Dołączył(a): N, 10 czerwca 2012, 20:35

Komentarz przez rolstudent » Cz, 5 grudnia 2013, 17:24

nie to fota od kolegi z Austrii, a ja mam 4 sztuki u siebie w stadzie, zacieliły się za pierwszym razem jako jałówki jak się będą doić zobaczymy za 9 miesięcy
rolstudent
Mający coś do powiedzenia
 
Posty: 286
Obrazki: 20
Dołączył(a): Pn, 11 czerwca 2012, 21:11

Komentarz przez jendrzej » Cz, 5 grudnia 2013, 18:30

ech Jasiu ja ma jałówkę po Davidzie(czerwona duńska) i już 2 razy była zacielana i nie chce zaskoczyć.Ustawiana była na zastrzykach,za pierwszym razem na jeden,za drugim na 3 zastrzyki .
Avatar użytkownika
jendrzej
Zaczynający przygodę
 
Posty: 11
Obrazki: 1
Dołączył(a): Pn, 4 czerwca 2012, 18:28

Komentarz przez Jasiupila » Cz, 5 grudnia 2013, 19:17

Jałówki to się zazwyczaj szybko zacielają. A u mnie to przy nich byk majstruje.
Czerwone dunki też jest ciężko zacielic, nawet wkładki poległy, ale mam sposób na nie. 4 Zastrzyki- 1 zas, po 10 dniach 2, po 7 od poprzedniego 3 i po dwóch dniach a dwa dni przed kryciem ostatni. Ten program daje mi około 80% skuteczności.
Ogólnie to najłatwiej mi się SMki i MO zacielają. Potem CzDKi, zaś HFki i czarne i czerwone a na końcu BSki.
Jak krowa ma afunkcję typu II (AF2) lub torbiel to stosujemy wkładki. Ja ciałko żółte to zastrzyki-jak krowa długo się nie zaciela to na 3 dajemy, jak pierwszy raz po wycieleniu, czyli około 2 miesiąca po wycieleniu (zależy jak się ułoży w grupach) to na 4, gdyż jest to skuteczniejsze. A zdażają nam się też takie sztuki, które nawet na zastrzyki i wkładki nie zachodzą. Miałem kilka przypadków, że po zastrzykach nie zachodziły a po naturalnym kryciu (poprostu ze swojej rui krowy, bez ingerencji) zaszły.
Jasiupila
Zaczynający przygodę
 
Posty: 61
Obrazki: 174
Dołączył(a): N, 10 czerwca 2012, 20:35

Komentarz przez bobek » Cz, 5 grudnia 2013, 19:22

Często się spotyka, że pierwiastki kryją naturalnie. ;)
Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego.
Avatar użytkownika
bobek
Moderator
 
Posty: 675
Obrazki: 191
Dołączył(a): Pn, 4 czerwca 2012, 18:25
Lokalizacja: Centrum Wszechświata

Komentarz przez rolstudent » Cz, 5 grudnia 2013, 22:00

Ale musisz dużo tych zastrzyków dawać u nas tego prawie się nie używa, przykłada się za to dużą wagę do wykonania samego zabiegu i przygotowania krowy, ale raczej bez igieł
rolstudent
Mający coś do powiedzenia
 
Posty: 286
Obrazki: 20
Dołączył(a): Pn, 11 czerwca 2012, 21:11

Komentarz przez AdrianosPL » Cz, 5 grudnia 2013, 22:06

no w naszym gosp, też bardzo mało sie daje zastrzyków na rozród, czasami tylko jak lekarze uzg sprawdzi że nie cielna to na wywołanie, albo jak sztuka jakaś problematyczna to daję jej na lepszy zaskok ;D
Avatar użytkownika
AdrianosPL
Nowicjusz
 
Posty: 1
Obrazki: 18
Dołączył(a): N, 10 czerwca 2012, 11:56

Komentarz przez Jasiupila » Pt, 6 grudnia 2013, 18:58

Odkąd ja się zajmuję rozrodem (niedługo w sumie, od czerwca 2013) to 80% krów jest ustawianych. Daje mi to średnio 70% skuteczności. Ale w tym wszystkim najważniejszy jest czas, żeby wszystko było na godzinę a nie na odpierdal bo to nic nie da. Jak jest ruja naturalna i z krową jest ok, to jak krowa jest pokryta pod koniec rui i jak należy to nie ma że boli, musi byc cielna.
Jasiupila
Zaczynający przygodę
 
Posty: 61
Obrazki: 174
Dołączył(a): N, 10 czerwca 2012, 20:35

Komentarz przez rolstudent » Pt, 6 grudnia 2013, 23:40

:D wiesz co to ja sie rozrodem nie zajmuje, krowy kryje tata i pan Jurek, średnio mamy 1,78 porcji, bez praktycznie ustawiania, ja powiem tak, żywienie to 90 % skuteczności inseminacji,
jak się sypie białko a zapomni o energii i to dobrej energii, wszystko pójdzie w las
rolstudent
Mający coś do powiedzenia
 
Posty: 286
Obrazki: 20
Dołączył(a): Pn, 11 czerwca 2012, 21:11

Komentarz przez tomeklambo » So, 7 grudnia 2013, 10:41

@Jasiu sam inseminujesz ?
tomeklambo
Zaczynający przygodę
 
Posty: 24
Obrazki: 5
Dołączył(a): So, 9 czerwca 2012, 19:47

Komentarz przez jaro » So, 7 grudnia 2013, 13:33

Potrzebuję kupić taką jałóweczkę-sprzedałbyś ?
jaro
Zaczynający przygodę
 
Posty: 49
Obrazki: 76
Dołączył(a): N, 15 lipca 2012, 10:21

Komentarz przez Jasiupila » So, 7 grudnia 2013, 14:47

Nie, robi to mój weterynarz, który daje zastrzyki itd.
A to co mówi Rolstudent to to jest racja. Bez dobrego żywienia za chama się nie zacielą. W szczególności HFki.
Jaro, te pytanie to do mnie???
Jasiupila
Zaczynający przygodę
 
Posty: 61
Obrazki: 174
Dołączył(a): N, 10 czerwca 2012, 20:35

Komentarz przez jaro » So, 7 grudnia 2013, 14:51

Tak-myślałem że to Twoje.Strasznie mi się ta rasa podoba.
jaro
Zaczynający przygodę
 
Posty: 49
Obrazki: 76
Dołączył(a): N, 15 lipca 2012, 10:21

Komentarz przez Jasiupila » So, 7 grudnia 2013, 18:01

Do Konrada, 8 tyś/szt kładziesz i masz. U nas napewno nie sprzedamy jak będzie jałóweczka, bo my nie chcemy kupowac :P
Jasiupila
Zaczynający przygodę
 
Posty: 61
Obrazki: 174
Dołączył(a): N, 10 czerwca 2012, 20:35

Komentarz przez MaaaLgOsIaaaa » Pn, 3 marca 2014, 20:27

prosze o rade co dawac do jedzenia krowkom rasy brown swiss aby zapobiec ketozie
MaaaLgOsIaaaa
Nowicjusz
 
Posty: 8
Dołączył(a): Śr, 22 stycznia 2014, 19:10
Lokalizacja: radomsko

Komentarz przez wojtek » Pn, 3 marca 2014, 20:41

hi hi, to samo co innym rasom bydła. pasze wysokoenergetyczne oraz dodatki typu gliceryna lub glikol
Avatar użytkownika
wojtek
Zaczynający przygodę
 
Posty: 29
Obrazki: 46
Dołączył(a): Wt, 5 czerwca 2012, 15:22
Lokalizacja: południowe podlasie

Powrót do Bydło