Ogłoszenie

Zapraszamy do aktywnego korzystania z forum, galerii oraz czatu.
Prosimy o szanowanie zasad pisowni języka polskiego.

Informujemy, że kopiowanie zdjęć, których autorem jest ktoś inny i wykorzystywanie ich, jest złamaniem praw autorskich.
Ekipa Forum Profesjonalnego Rolnika

Zapraszamy do dyskusji o stanie upraw na waszych polach :
rzepak ozimy
zboża ozime



Uprawa bezorkowa

Ogólne, nie mieszczące się w poszczególnych działach zagadnienia.

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez ktos » N, 23 grudnia 2012, 13:15

będę się cieszył jak przy 35 cm pójdzie 7-7,5 km/h (po uwzględnieniu poślizgu), nie wiem tylko jak będzie wyglądać mieszanie gleby, kamieni u mnie nie ma
Ostatnio edytowano Pt, 19 kwietnia 2013, 18:35 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Literówki
ktos
Zaczynający przygodę
 
Posty: 21
Dołączył(a): N, 10 czerwca 2012, 09:08

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez nhcr » N, 23 grudnia 2012, 13:45

Zęby są ustawione pod sporym kątem, więc tak źle nie powinien mieszać a ma jeszcze podcinacze. Górna granica mocy wg producenta to 130 KM to powinno być ok.
Avatar użytkownika
nhcr
Zaczynający przygodę
 
Posty: 49
Obrazki: 30
Dołączył(a): N, 24 czerwca 2012, 12:26
Lokalizacja: Gmina Drobin
Numer GG: 23057608

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez DuzyGrzegorz » N, 23 grudnia 2012, 18:49

Głęboka orka oprócz bezsprzecznych powszechnie znanych zalet ma wady. Powoduje wyciąganie na powierzchnię beztlenowej flory bakteryjnej żyjącej w głębszych warstwach gleby, a ta tlenowa żyjąca dotychczas w płytszej warstwie umieszczona zostaje tuż nad podglebiem. Dochodzenie flory bakteryjnej po orce do prawidłowej równowagi wymaga czasu. Przy uprawie bezpłużnej (uprawa bezorkowa to pominięcie orki) problem ten nie występuje. Gleba po uprawie płużnej posiada mniejszą zdolność sorpcyjną i zniszczoną strukturę gruzełkowatą, a jedynie orka zimowa poprawia tę strukturę i te wady jej nie dotyczą. Orka znacznie ogranicza ilość dżdżownic których rola w glebie jest bezcenna. Orka zwiększa ryzyko wystąpienia erozji wietrznej i wodnej. Nadmierny nacisk kół ciągnika prowadzonego bruzdą i lemieszy prowadzi do podeszwy płużnej. Wady orki niwelowane są przez całkowite przykrycie resztek pożniwnych i niszczenie gryzoni które w uprawie bezpłużnej często stają się problemem.
Do wykonania orki i uprawek przed siewem potrzeba ok. 30-60 l/ha ON. Jest zatem tutaj miejsce do oszczędności zwłaszcza jeżeli weźmiemy pod uwagę że w uprawie gleby po orce często więcej energii potrzebujemy na na samo przetaczanie ciągnika niż na pracę narzędzi do niego przyczepionych.
Pozostawianie na powierzchni gleby nieprzykrytych resztek pożniwnych sprzyja rozwojowi i rozprzestrzenianiu takich chorób jak zgorzel podstawy źdźbła, zgorzele fuzaryjne i łamliwość źdźbła. Należy też brać pod uwagę podwyższone ryzyko pojawienia się szkodników, głównie takich jak rolnice, śmietka ozimówka, niezmiarka paskowana i ploniarka zbożówka. To powoduje wyższe koszty ochrony. Żeby nie doprowadzić do zmęczenia gleby poprzez nagromadzenie patogenów należy wprowadzić międzyplony lub poplony roślin motylkowatych lub rzepaku i gorczycy. Poprawia to strukturę gleby i zmniejsza skłonności gleby do zaskorupiania tak jak orka zimowa. Oczywiście stosowanie obornika działa podobnie. Warto też zerknąć do działu z polepszaczami glebowymi na naszym forum, bo efekt ich działania przy uprawie bezpłużnej jest o wiele bardziej widoczny. Uważam, że podejmując decyzję o uprawie bezpłużnej należy powyższe uwagi brać pod rozwagę.
DuzyGrzegorz
Mający coś do powiedzenia
 
Posty: 349
Dołączył(a): N, 14 października 2012, 18:20
Lokalizacja: łódzkie
Numer GG: 4941697

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez brzozak2 » Pn, 24 grudnia 2012, 01:04

ładna regułka, w życiu jest trochę inaczej ;) .
Ostatnio edytowano Pt, 19 kwietnia 2013, 18:39 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Literówki
brzozak2
Zasłużony dla forum
 
Posty: 533
Obrazki: 190
Dołączył(a): Cz, 7 czerwca 2012, 21:55

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez DuzyGrzegorz » Pn, 24 grudnia 2012, 08:17

brzozak2 napisał(a):ladna regulka, w zyciu jest troche inaczej ;) .

Mógłbyś wyjaśnić co jest w życiu inaczej?
DuzyGrzegorz
Mający coś do powiedzenia
 
Posty: 349
Dołączył(a): N, 14 października 2012, 18:20
Lokalizacja: łódzkie
Numer GG: 4941697

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez brzozak2 » Pn, 24 grudnia 2012, 09:36

no pewno :) .
np. zwiększenie populacji gryzoni i ślimaków przy uprawie bezorkowej - nie zauważyłem. zwiększenie presji chorób - przy odpowiednim płodozmianie chorób i innych agrofagow jest mniej niż przy uprawie orkowej. następna sprawa to struktura gleby, czasem przy uprawie bezorkowej możne być tak zniszczona, ze tylko orka ja naprawi ;) .
"Wady orki niwelowane są przez całkowite przykrycie resztek pożniwnych i niszczenie gryzoni które w uprawie bezpłużnej często stają się problemem."
to zdanie jest dla mnie bez sensu, wcześniej odnosisz się do podeszwy płużnej i co jak przykryjesz szczątkami to Ci ja zniweluje?
u mnie na sama orke po burakach z reguly trzeba zuzyc 50-60 l/ha, a gdzie uprawa i siew ;) ?
Jak ktoś pisze, ze uprawa bezorkowa powoduje wyższe koszty związane z ochrona roślin, to znaczy tylko tyle, ze złe to robi, albo nigdy nie robił i przepisuje to co ktoś "mądry" napisał.
itp. itd. generalnie same ogólniki, bez większego pożytku dla stosujących.
Ostatnio edytowano Pt, 19 kwietnia 2013, 18:41 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Literówki
brzozak2
Zasłużony dla forum
 
Posty: 533
Obrazki: 190
Dołączył(a): Cz, 7 czerwca 2012, 21:55

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez gonzo » Pn, 24 grudnia 2012, 09:56

Oj ten Twój cięty język ;) Dyskusja jednak jak najbardziej wskazana bo z niej coś dobrego dla każdego wynika.
To ja uczę się od was, proszę więc o patrzenie przez pryzmat nauki na moje wypowiedzi.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jestem Polakiem i piszę po polsku.
Avatar użytkownika
gonzo
Administrator
 
Posty: 1002
Obrazki: 162
Dołączył(a): Pn, 4 czerwca 2012, 12:13
Lokalizacja: powiat Brodnica
Numer GG: 4140280

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez DuzyGrzegorz » Pn, 24 grudnia 2012, 10:10

Jedyną uprawą poprawiającą strukturę gleby jest nie orka a orka zimowa. Napisałem że wady orki są niwelowane a nie usuwane, co oznacza że one pozostają, ale korzyści zmniejszają ich dolegliwość. Nie ma dwóch jednakowych gleb i nie ma dwu jednakowych sposobów ich uprawy, uniwersalne pozostają jedynie zasady. Cóż, nie będę udowadniał, że nie jestem wielbłądem.
Wesołych Świąt!
Ostatnio edytowano Pn, 24 grudnia 2012, 22:48 przez sebekwolkasos, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Ortografia, literówki
DuzyGrzegorz
Mający coś do powiedzenia
 
Posty: 349
Dołączył(a): N, 14 października 2012, 18:20
Lokalizacja: łódzkie
Numer GG: 4941697

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez brzozak2 » Pn, 24 grudnia 2012, 11:58

Gwoli ścisłości to mróz tez będzie działał strukturotwórczy na glebę której wykonano jesienią orkę przedsiewna ;) . doskonale to było widać w zeszłym sezonie.

Pokaz jak Ci rośnie to pogadamy :) .
Wesolych!
Ostatnio edytowano Pt, 19 kwietnia 2013, 18:42 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Literówki
brzozak2
Zasłużony dla forum
 
Posty: 533
Obrazki: 190
Dołączył(a): Cz, 7 czerwca 2012, 21:55

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez DuzyGrzegorz » Pn, 24 grudnia 2012, 13:28

Bo to właśnie mróz jest strukturotwórczy a nie orka jako taka. Prawidłowo wykonana z prędkością nie większą niż 1,2-1,3 m/s powiększa tylko działanie zamarzającej wody i ułatwia penetrację mrozu. Powoduje dzięki różnej miąższości warstwy ornej nierównomierność przemarzania co częściowo w korzystnych pod względem aury zimą latach może rozluźnić podeszwę płużną (ale nie zlikwidować całkowicie). Ułatwia też zatrzymywanie wody co też dodatkowo potęguje działanie strukturotwórcze. A swoją drogą to ciekawe czy ktoś jeszcze wykonuje orkę zimową na ostrą skibę, bo ja nie robię. Zawsze brak czasu i więcej gazu - 1,7 - 2,0 m/s wychodzi. U mnie we wsi tylko jeden tak orze na ostro a na wiosnę włókuje ale on ma gleby znacznie lepsze od moich, IV i III klasa. Zboża ma też ładne, ale czy to tylko z tego powodu nie wiem. Uprawa pod siew jesienny niszczy ostrą skibę i efekt mrozu jest pewnie taki sam jak przy uprawie bezpłużnej, ja nie zaobserwowałem różnicy (kl. IV i V). W tym roku u mnie wszystko poszło pługiem bo przyoruję słomę, ale nie na ostro to chyba można przyjąć że prawie jak bezpłużna. Jeszcze raz podkreślę role poplonów i międzyplonów. Ich działanie strukturotwórcze jest nieocenione, porównywalne z obornikiem, ale nie zawsze można je zmieścić w płodozmianie.
Jeszcze raz zdrowych, wesołych i rodzinnych Świąt!
DuzyGrzegorz
Mający coś do powiedzenia
 
Posty: 349
Dołączył(a): N, 14 października 2012, 18:20
Lokalizacja: łódzkie
Numer GG: 4941697

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez Andrzej10 » Pn, 24 grudnia 2012, 14:00

Ostra skiba jest nie wskazana przy bezśnieżnych zimach jakie ostatnio mamy. Powoduje silniejszą erozję wietrzną. Coś tam jeszcze było ale wywiało mi z głowy. Pozdrawiam Wesołych Świąt
Ostatnio edytowano Pn, 24 grudnia 2012, 22:49 przez sebekwolkasos, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Literówki
Andrzej10
Mający coś do powiedzenia
 
Posty: 186
Obrazki: 38
Dołączył(a): N, 10 czerwca 2012, 18:24
Lokalizacja: Nałęczów
Numer GG: 8550054

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez brzozak2 » Pn, 24 grudnia 2012, 14:18

Erozja możne być i wietrzna, ważne ze wystarczy jeden przejazd agregatem by doprawić ziemie pod buraki ;) .
u mnie można jechać i 10, jaka się chce odkładnia i zawsze skiba będzie ostra :D .
zgodzę się co do poplonów i międzyplonów, nie wiem jak dyza jest ich rola, ale grunt ze większa niż nic co w gospodarstwach bez inwentarza ma znaczenie ;) .
Ostatnio edytowano Pt, 19 kwietnia 2013, 18:43 przez Gość, łącznie edytowano 2 razy
Powód: Literówka
brzozak2
Zasłużony dla forum
 
Posty: 533
Obrazki: 190
Dołączył(a): Cz, 7 czerwca 2012, 21:55

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez silva » Pn, 24 grudnia 2012, 15:14

Oprócz masy zielonej poplon powinien mieć jak najdłuższe korzenie by podziurawić troche tą ziemie no i oczywiście wyciągnąć troche składników na wierzch z głębszych warstw.
GERWAZY WYCIĄGNĄł SZABLE I STRZELIŁ
Avatar użytkownika
silva
Mający coś do powiedzenia
 
Posty: 395
Obrazki: 660
Dołączył(a): Wt, 3 lipca 2012, 22:18
Lokalizacja: Wierzchowiska k. Lublina
Numer GG: 3994722

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez Hubert » Cz, 7 lutego 2013, 14:58

silva napisał(a):Hubert no ale jak dajesz powiedzmy na te 10 cm co roku maksymalnie to rzepak po pszenicy nie będzie miał utrudnionego ukorzeniania? No i utrudnionych wschodów przez zbyt dużą ilosc resztek przy wierzchu? Słoma zbożowa nie przesuszy zbytnio warstwy górnej?


Pod rzepak oczywiście orka. 2 lata pod rząd praktykowałem i wcześniej tez raz w mulcz zasiałem rzepak i szału nie było. Znacznie gorszy niż na polach z tradycyjną orką. Także te 10-15cm które mieszam pod zboża to tylko pod zboża. Raz na 3 lata głęboka orka pod rzepak
Ostatnio edytowano Pt, 19 kwietnia 2013, 18:44 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Literówki
Hubert
Zaczynający przygodę
 
Posty: 45
Obrazki: 88
Dołączył(a): Cz, 26 lipca 2012, 10:03

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez brzozak2 » Cz, 7 lutego 2013, 15:11

nie ma nic gorszego jak głęboka orka przedsiewna. http://www.fpr.com.pl/gallery/image_pag ... ge_id=2504 zobacz jaki elegancki rzepak bez orania. w sezonie 2012 rzepak bezorkowo sypnął mi 4,8 t/ha, a orkowy 3,9.
wyslij 100 smsow na deera to Ci podpowiemy jak zrobić rzepak bezorkowo :P .
Ostatnio edytowano Pt, 19 kwietnia 2013, 18:45 przez Gość, łącznie edytowano 2 razy
Powód: Literówka
brzozak2
Zasłużony dla forum
 
Posty: 533
Obrazki: 190
Dołączył(a): Cz, 7 czerwca 2012, 21:55

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez Hubert » Cz, 7 lutego 2013, 16:57

Już z kilkanaście wysłałem :P
Krzysiek weź pod uwagę że nie w całej Polsce są takie ziemie jak u Cb. Byłem na Ukrainie k. Dniepropietrowska i tam na 1klasie gdzie czarnoziem sięga 4m w dół znajomi mówią, że gdyby wykonali orkę to nic nie urośnie. Co roku albo w ściernisko sieją, albo w mulcz...
U mnie np. Bezorkowo rzepak nie ma szans się udać, tzn uda się, ale nie tak jak orkowo. I Choćby nie wiem jak głęboko spulchnił to zawsze po orce rzepak sypnie lepiej.
Ostatnio edytowano Pt, 19 kwietnia 2013, 18:46 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Literówki
Hubert
Zaczynający przygodę
 
Posty: 45
Obrazki: 88
Dołączył(a): Cz, 26 lipca 2012, 10:03

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez brzozak2 » Cz, 7 lutego 2013, 17:52

Może problem jest nie tylko w głębokość spulchniania, mi na początku tez nie wychodziło. braki w obsadzie, puste place, jakieś dziwnie pokręcone rośliny miejscami, presja samosiewów, ale teraz już mam jakaś technologie opanowana ;) .
Ostatnio edytowano Pt, 19 kwietnia 2013, 18:48 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Literówki
brzozak2
Zasłużony dla forum
 
Posty: 533
Obrazki: 190
Dołączył(a): Cz, 7 czerwca 2012, 21:55

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez Hubert » Cz, 7 lutego 2013, 18:38

Źle rozdrobiona słoma, zle wymieszane resztki ? Co jeszcze?
Ostatnio edytowano Cz, 7 lutego 2013, 23:42 przez sebekwolkasos, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Literówka
Hubert
Zaczynający przygodę
 
Posty: 45
Obrazki: 88
Dołączył(a): Cz, 26 lipca 2012, 10:03

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez brzozak2 » Cz, 7 lutego 2013, 20:00

nisko koszone zboże, ostre noże w sieczkarni, rozrzutnik plew, podczas pracy w wietrznych warunkach elektrycznie przestawianie kierownic sieczkarni i ugniatanie gleby w sumie dbać o to trzeba przez cały rok.
podczas zbioru nie jeździmy po polu jak nam się podoba ciężkimi zestawami, tylko stoimy na rogu, a jeśli już trzeba jechać to tylko po ścieżkach.
z opryskiem na jednoliścienne wjechać jak najwcześniej, niby do 4 liści rzepaku nie konkurują rośliny ze sobą, ale mi lepiej wychodzi jak szybciej zrobię zabieg dawka dzielona.
Ostatnio edytowano Pt, 19 kwietnia 2013, 18:50 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Literówki
brzozak2
Zasłużony dla forum
 
Posty: 533
Obrazki: 190
Dołączył(a): Cz, 7 czerwca 2012, 21:55

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez Hubert » Cz, 7 lutego 2013, 22:09

Dzięki Krzysiu za cenne uwagi :) prosta i rzeczowa odpowiedz. Jednak i tak myślę ze u mnie na Podlasiu jednak bezorkowo rzepak(jako jedyna uprawa) nie uda się. Spróbuje w tym roku jeszcze inaczej zrobić.po swojemu
Ostatnio edytowano Pt, 19 kwietnia 2013, 18:52 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Literówki
Hubert
Zaczynający przygodę
 
Posty: 45
Obrazki: 88
Dołączył(a): Cz, 26 lipca 2012, 10:03

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez brzozak2 » Pt, 8 lutego 2013, 02:52

Hubert napisał(a):Jednak i tak myślę ze u mnie na Podlasiu jednak bezorkowo rzepak(jako jedyna uprawa) nie uda się.

Być może, nie mowie, ze nie, tylko powiedz mi - czemu tak uważasz?
Ostatnio edytowano Pt, 19 kwietnia 2013, 18:55 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Literówki
brzozak2
Zasłużony dla forum
 
Posty: 533
Obrazki: 190
Dołączył(a): Cz, 7 czerwca 2012, 21:55

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez Hubert » Pt, 8 lutego 2013, 12:19

Specyficzny klimat, podłoża prawie wszędzie gliniaste, wysoki poziom wód gruntowych, niby pola drenowane ale woda ciężko ucieka, dyzo stresów wiosennych takich jak przymrozki - śnieg. Ziemia ogólnie ma tendencję do szybkiego zaskorupiania się - no ale to raczej właśnie przy uprawie płużnej. Sam nie wiem... wielu próbowało, ja tez i po prostu nie widzi mi się uprawa rzepaku bezorkowo. Co innego zboża, qq....
W tym roku spróbuję ponownie, dopieszczę pole, elegancko spulchnię i wymieszam tez porządnie (będzie w końcu dobry sprzęt) jak nie uda się to daruję sobie to :P
Ostatnio edytowano Pt, 19 kwietnia 2013, 18:56 przez Gość, łącznie edytowano 2 razy
Powód: Literówki
Hubert
Zaczynający przygodę
 
Posty: 45
Obrazki: 88
Dołączył(a): Cz, 26 lipca 2012, 10:03

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez brzozak2 » Pt, 8 lutego 2013, 12:39

hmmm piszesz jakby co najmniej u mnie nie było gleb z podłożem gliniastym, wysokim poziomem wod, a okres wegetacji rodem z Opolszczyzny :lol: .
Ostatnio edytowano Pt, 19 kwietnia 2013, 18:57 przez Gość, łącznie edytowano 2 razy
Powód: Ortografia
brzozak2
Zasłużony dla forum
 
Posty: 533
Obrazki: 190
Dołączył(a): Cz, 7 czerwca 2012, 21:55

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez Hubert » Pt, 8 lutego 2013, 14:13

Twoja glina drastycznie różni się od mojej. U Ciebie jest mnóstwo mad, żyznych ziem , gdzie moja glina to gleby rdzawe, bielicowe. Ty masz ,,glinę'' gdzie cały rok masz dostatek wody u mnie wystarczy 1 tydz suszy i robi się skorupa nie do przebicia kilofem. Ty mieszkasz na nizinie, u mnie na górkach są takie miejsca ze woda wybija. Niby pole jednolite a woda stoi tylko na wzniesieniach, stawy można kopać (różnica w terenie 10m) przyjedz a się przekonasz czym nasze ziemie się różnią :)
Ostatnio edytowano Pt, 19 kwietnia 2013, 18:58 przez Gość, łącznie edytowano 2 razy
Powód: Literówka, ortografia
Hubert
Zaczynający przygodę
 
Posty: 45
Obrazki: 88
Dołączył(a): Cz, 26 lipca 2012, 10:03

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez brzozak2 » Pt, 8 lutego 2013, 14:22

przyjadę bardzo chętnie, żałuje ze ostatnio nie moglem ;) .
w każdym razie zachęcam do próbowania, bo jest o co grac.
Ostatnio edytowano Pt, 19 kwietnia 2013, 18:58 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Literówki
brzozak2
Zasłużony dla forum
 
Posty: 533
Obrazki: 190
Dołączył(a): Cz, 7 czerwca 2012, 21:55

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez Hubert » Pt, 8 lutego 2013, 16:19

To w tym roku rezerwuj sb termin. Bedzie huczny czerwiec. Najpierw u mnie, poźniej u Deera :)

Widziałeś u mnie w galerii po qq pszenice? System Talerzówka+Smaragd, od wiosny będzie Rubin+Smaragd. Czy samym Smaragdem dam rade wystarczająco głęboko spulchnić tą ziemie by rzepak siac?
Ostatnio edytowano Pt, 19 kwietnia 2013, 18:59 przez Gość, łącznie edytowano 2 razy
Powód: Literówki
Hubert
Zaczynający przygodę
 
Posty: 45
Obrazki: 88
Dołączył(a): Cz, 26 lipca 2012, 10:03

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez brzozak2 » Pt, 8 lutego 2013, 16:55

dasz rady tylko tyle, ze będzie stawiał dość dyzy opór ze względu na szerokie redlice i słoma po agregacie 2 belkowym rozmieszczona jest nierównomiernie.
w tym roku sesji już nie mam i wesele się żadne na czerwiec nie zapowiada :D .
Ostatnio edytowano Pt, 19 kwietnia 2013, 19:00 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Literówki
brzozak2
Zasłużony dla forum
 
Posty: 533
Obrazki: 190
Dołączył(a): Cz, 7 czerwca 2012, 21:55

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez Hubert » Pt, 8 lutego 2013, 18:19

No to ku...a musisz spróbować mojej wódki w tym roku! Robert mówił, że pierwszy raz tak się upił że nic nie pamietał :P
Koniec OT
Hubert
Zaczynający przygodę
 
Posty: 45
Obrazki: 88
Dołączył(a): Cz, 26 lipca 2012, 10:03

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez brzozak2 » So, 9 lutego 2013, 02:26

no dla mnie to nie będzie pierwszy raz, zawsze do odcięcia i zawsze żałuje :P .
Ostatnio edytowano Pt, 19 kwietnia 2013, 19:00 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Literówki
brzozak2
Zasłużony dla forum
 
Posty: 533
Obrazki: 190
Dołączył(a): Cz, 7 czerwca 2012, 21:55

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez statek » So, 9 lutego 2013, 09:07

sam nie mam rzepaku wiec nie mogę się wypowiedzieć, ale znajomy ze studiów (900ha) gospodaruje pod Wegorzewem, II klasa gleby. Rzepak orka, a reszta bezorkowo od 10 lat. Głownie talerzówka.
Uprawę rzepaku uzasadnia równiejszymi wschodami i utrzymaną obsada roślin.
Ostatnio edytowano N, 21 kwietnia 2013, 20:10 przez gonzo, łącznie edytowano 2 razy
Powód: Literówki
statek
Zaczynający przygodę
 
Posty: 63
Obrazki: 31
Dołączył(a): Śr, 25 lipca 2012, 22:09
Numer GG: 2085700

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez bobek » So, 9 lutego 2013, 10:28

On robi jakieś własne próby testowania EMów?
Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego.
Avatar użytkownika
bobek
Moderator
 
Posty: 672
Obrazki: 157
Dołączył(a): Pn, 4 czerwca 2012, 19:25
Lokalizacja: żeremie

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez Hubert » So, 9 lutego 2013, 14:30

Statek@ a zdradzisz o kogo chodzi? Być może kojarze
Hubert
Zaczynający przygodę
 
Posty: 45
Obrazki: 88
Dołączył(a): Cz, 26 lipca 2012, 10:03

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez statek » N, 10 lutego 2013, 11:35

Daniel Maczuga, Dowiaty, gm. Budry

tak, stosuje EM i mowił mi ze sprawdza sie to rewelacyjnie na jego ziemi.
statek
Zaczynający przygodę
 
Posty: 63
Obrazki: 31
Dołączył(a): Śr, 25 lipca 2012, 22:09
Numer GG: 2085700

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez bobek » N, 10 lutego 2013, 13:42

Baton coś mi podkręcał. ;) Jednak nie znał szczegółów. :)
Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego.
Avatar użytkownika
bobek
Moderator
 
Posty: 672
Obrazki: 157
Dołączył(a): Pn, 4 czerwca 2012, 19:25
Lokalizacja: żeremie

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez statek » N, 10 lutego 2013, 15:23

On akurat bierze od Zenona Jasielona z Olecka. Pierwszy rok drogo wychodzi;/ około 250zł/ha ale potem corocznie 100zł. Jednak Daniel twierdzi ze już po 3 latach widzi diametralna różnice w łatwości uprawy tych gleb. U niego uprawia się jęczmień jary, trawę nasienna, rzepak, pszenice
Ostatnio edytowano Pt, 19 kwietnia 2013, 19:02 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Literówki
statek
Zaczynający przygodę
 
Posty: 63
Obrazki: 31
Dołączył(a): Śr, 25 lipca 2012, 22:09
Numer GG: 2085700

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez Krzysztof_Kłosek » N, 21 kwietnia 2013, 20:09

Popieram JJ. ;)
Krzysztof_Kłosek
Zaczynający przygodę
 
Posty: 36
Obrazki: 0
Dołączył(a): Cz, 7 czerwca 2012, 19:46

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez sekik » Cz, 16 maja 2013, 17:03

Reklama została usunięta
Avatar użytkownika
sekik
Zaczynający przygodę
 
Posty: 15
Dołączył(a): Wt, 7 maja 2013, 18:45
Lokalizacja: Warszawa

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez brzozak2 » Cz, 16 maja 2013, 20:37

o co Ci chodzi koleś? :P
Ostatnio edytowano N, 26 stycznia 2014, 13:56 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz
Powód: literówka
brzozak2
Zasłużony dla forum
 
Posty: 533
Obrazki: 190
Dołączył(a): Cz, 7 czerwca 2012, 21:55

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez maksiu » Cz, 16 maja 2013, 21:51

Koleś chciał mocno rozreklamować jeden ze ŚORów, miał jego nazwę w nicku dlatego chciał na forum napisać jak najwięcej, niekoniecznie sensownych postów. Zastanawiam się, czy ich wszystich nie wyrzucić.
[Nick został zmieniony, by nie szerzyć kryptoreklamy.]
Indżoj de sajlens.
--------------------
Liczniki hektarów, sterownik ścieżek technologicznych.
Avatar użytkownika
maksiu
Administrator
 
Posty: 491
Obrazki: 143
Dołączył(a): Pn, 4 czerwca 2012, 12:18
Lokalizacja: Pleszew-Jarocin-Krotoszyn
Numer GG: 42651760

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez gonzo » N, 19 maja 2013, 11:11

Podzielę się swoimi doświadczeniami.
Mianowicie na początku października 2012 wykopaliśmy buraki kombajnem ROPA, liście pozostały na polu, następnie poszedł prymitywny głębosz na głębokość 35-40 cm. Elementy robocze typ "Kret" marki Unia Grudziądz, następnie wyrównanie powierzchni kompaktową broną talerzową i siew około 15 października. Wschody O.K. ponieważ po siewie popadało. Niestety dalej jesień sucha, teraz też sucho i tu wyszedł problem. Dodam jeszcze że szybkość podczas spulchniania około 9km/h. Brak wody i podniesienie gleby pasowe(rozstawa zębów głębosza 60cm) spowodowało niemożność zagęszczenia całej warstwy uprawnej. Efekt taki jak widać na zdjęciu poniżej, uszkodzenia korzeni bocznikowych i brak podsiąkania. Eksperymentów ciąg dalszy nastąpi...

6586
To ja uczę się od was, proszę więc o patrzenie przez pryzmat nauki na moje wypowiedzi.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jestem Polakiem i piszę po polsku.
Avatar użytkownika
gonzo
Administrator
 
Posty: 1002
Obrazki: 162
Dołączył(a): Pn, 4 czerwca 2012, 12:13
Lokalizacja: powiat Brodnica
Numer GG: 4140280

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez silva » N, 19 maja 2013, 11:27

Dlatego mam pogłębiacz z podcinaczami :-)
Mam doświadczenie gdzie na połowie poszedł plug a na połowie właśnie ten głębosz co mowie. Póki co rożnicy zbyt nie widać. Moze troche rowniej po pługu.
Inne doświadczenie gdzie na części pogłębiacz szedl na 30 a obok na 40cm. Rownież brak rożnicy. Z tym ze wody jeszcze bardzo nie brakuje.

Wszędzie zasiana pszenica jara. Przedplon buraki siane tez bez pługa po pogłębiaczu wiosną.
Czekam na efekty
Ostatnio edytowano N, 26 stycznia 2014, 13:57 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz
Powód: literówka
GERWAZY WYCIĄGNĄł SZABLE I STRZELIŁ
Avatar użytkownika
silva
Mający coś do powiedzenia
 
Posty: 395
Obrazki: 660
Dołączył(a): Wt, 3 lipca 2012, 22:18
Lokalizacja: Wierzchowiska k. Lublina
Numer GG: 3994722

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez LukaszC5 » So, 17 sierpnia 2013, 20:03

W uprawie bezorkowej naprawdę można zaoszczędzić paliwo czy to tylko mit?
Bo z tego co wyczytałem to i tak przy tej technologii trzeba uprawiać ziemię na 20-30cm.
Ostatnio edytowano N, 25 sierpnia 2013, 22:20 przez sebekwolkasos, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Ortografia, literówka
LukaszC5
Zaczynający przygodę
 
Posty: 36
Dołączył(a): Pt, 16 sierpnia 2013, 21:41
Lokalizacja: Mazowsze

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez AMG » So, 24 sierpnia 2013, 16:59

W uprawie bezorkowej nie chodzi o to aby całkowicie wyeliminować głęboką uprawę, tylko, że np kultywatorem 3 belkowym zrobisz to taniej i nie przesuszysz tak ziemi jak przy orce (przynajmniej ja tak uważam). Ja w tym roku chce posiać pszenice po jęczmieniu bez pługa, po żniwach poszła kompaktowa brona talerzowa na ok 10 cm, teraz przejadę to gruberem z wąskimi łapami na ok. 30 cm ( jak trochę obeschnie) no i siew agregatem talerzowym po ok 3 tygodniach.
Ostatnio edytowano N, 25 sierpnia 2013, 22:21 przez sebekwolkasos, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Ortografia
AMG
Zaczynający przygodę
 
Posty: 49
Dołączył(a): N, 7 lipca 2013, 03:50

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez brzozak2 » So, 24 sierpnia 2013, 18:55

ja zaoszczędzę tyle, ze po głębokiej uprawie raz jadę uprawowym, albo na cięższej glebie uprawowym i uprawowo-siewnym, a nie dud lam 10 razy po skibach.
jednak dużo większe oszczędności dla mnie to czas, tu już jest wyraźna różnica. czas dla roślin jest wartością bezcenna, zasiane w optymalnym terminie plonują dużo lepiej.
Ostatnio edytowano N, 26 stycznia 2014, 13:59 przez Gość, łącznie edytowano 2 razy
Powód: Literówka
brzozak2
Zasłużony dla forum
 
Posty: 533
Obrazki: 190
Dołączył(a): Cz, 7 czerwca 2012, 21:55

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez gonzo » So, 24 sierpnia 2013, 20:28

LukaszC5 napisał(a):W uprawie bezorkowej naprawdę można zaoszczędzić paliwo czy to tylko mit?
Bo z tego co wyczytałem to i tak przy tej technologii trzeba uprawiać ziemię na 20-30cm.


Możesz nie uprawiać wcale ale wtedy to się nie nazywa uprawa bezorkowa a o tej jest temat tylko mamy wtedy siew bezpośredni. Tu koszta naprawdę małe ale i plony na większości polskich gleb tez będą małe. Do tego albo specyficzne gleby albo duże areały i z góry założone małe wymagania co do plonu. Koniec OT :mrgreen:
To ja uczę się od was, proszę więc o patrzenie przez pryzmat nauki na moje wypowiedzi.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jestem Polakiem i piszę po polsku.
Avatar użytkownika
gonzo
Administrator
 
Posty: 1002
Obrazki: 162
Dołączył(a): Pn, 4 czerwca 2012, 12:13
Lokalizacja: powiat Brodnica
Numer GG: 4140280

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez AMG » So, 24 sierpnia 2013, 20:50

brzozak2 napisał(a):ja zaoszczędzę tyle, ze po głębokiej uprawie raz jadę uprawowym, albo na cięższej glebie uprawowym i uprawowo-siewnym, a nie dudlam 10 razy po skibach.
jednak dużo większe oszczędności dla mnie to czas, tu już jest wyraźna różnica. czas dla roślin jest wartością bezcenna, zasiane w optymalnym terminie plonują dużo lepiej.

brzozak po jakim czasie wjeżdżasz agregatem uprawowym po uprawie tym swoim głęboszem? Mam pytanie, czy w uprawie bezorkowej po uprawie ścierniska kompaktowa brona talerzowa, później gruber na ok 30, da rade zasiać zboże/rzepak agregatem lemken kompaktor? chodzi mi głównie o zapychanie się, a jestem zainteresowany kupnem takowego agregatu.
Ostatnio edytowano N, 26 stycznia 2014, 14:01 przez Gość, łącznie edytowano 2 razy
Powód: Ortografia; Literówka
AMG
Zaczynający przygodę
 
Posty: 49
Dołączył(a): N, 7 lipca 2013, 03:50

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez brzozak2 » N, 25 sierpnia 2013, 15:31

zależy od pola i warunków, generalnie na cięższych glebach odczekuje, na słabszych wjeżdżam od razu.
kompaktor na gęsiostópkach powinien się nadawać.
Ostatnio edytowano N, 26 stycznia 2014, 14:18 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz
Powód: literówka
brzozak2
Zasłużony dla forum
 
Posty: 533
Obrazki: 190
Dołączył(a): Cz, 7 czerwca 2012, 21:55

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez AMG » N, 25 sierpnia 2013, 15:42

Brzozak a ty swoim atlasem tez uprawiasz po tym głęboszu? Bo w sumie to są podobne agregaty jeżeli atlas na gęsiostópkach się nie zapycha to myślę, ze lemken tez da rade. A ty nie kupujesz do swojego atlasa siewnika?
Ostatnio edytowano N, 26 stycznia 2014, 14:19 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz
Powód: literówka
AMG
Zaczynający przygodę
 
Posty: 49
Dołączył(a): N, 7 lipca 2013, 03:50

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez brzozak2 » N, 25 sierpnia 2013, 15:57

uprawiam, tyle ze po karacie nie po gleboszu. atlas nie zapycha sie i uprawia super, tylko musze podniesc wloke znajdujaca sie za rzedem gesiostopek. nie pamietam jak kompaktor wyglada z wlokami, ale nawet jesli nie da sie ich podniesc, to zostaje wywalic :D .
z siewnikiem, to nie wiem co bede robil - zobaczymy.
brzozak2
Zasłużony dla forum
 
Posty: 533
Obrazki: 190
Dołączył(a): Cz, 7 czerwca 2012, 21:55

Re: Uprawa bezorkowa

Postprzez LukaszC5 » N, 8 września 2013, 19:39

Jaki agregat uprawowy najlepiej sprawdziłby się przy głębokim spulchnianiu w przypadku uprawy bezorkowej?
Przy ciągniku 160-170km na lekkich ziemiach.
Ostatnio edytowano N, 8 września 2013, 20:20 przez sebekwolkasos, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Ortografia
LukaszC5
Zaczynający przygodę
 
Posty: 36
Dołączył(a): Pt, 16 sierpnia 2013, 21:41
Lokalizacja: Mazowsze

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Uprawa i ochrona roślin.

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości