Ogłoszenie

Zapraszamy na spotkanie użytkowników forum
http://fpr.com.pl/viewtopic.php?f=159&t=2874&p=25085#p25085


Ekipa Forum Profesjonalnego Rolnika


GMO

Sprawy związane z ekologią, ekologicznym gospodarowaniem i żywnością.

GMO

Postprzez 255 » N, 30 września 2012, 10:50

Co sądzicie?, mało o tym wiem, ale czytając różne artykuły z tym związanie trochę mnie to przestraszyło. Z tego co twierdzą naukowcy spożywanie GMO powoduję mutację w organizmie, prawda to w ogóle?
255
Zaczynający przygodę
 
Posty: 49
Dołączył(a): So, 9 czerwca 2012, 00:19

Re: GMO

Postprzez Krzysiek19 » N, 30 września 2012, 12:14

Avatar użytkownika
Krzysiek19
Moderator
 
Posty: 266
Obrazki: 18
Dołączył(a): Wt, 5 czerwca 2012, 15:43
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: GMO

Postprzez wiesmag » N, 30 września 2012, 13:43

GMO-to przede wszystkim Monsanto-Monsanto-to kasa(czy jak to się tam pisze-jak źle to poprawcie).
Zobacz że nie chcą udostępnić partii nasion do badań-badań obiektywnych-zagadkowe co nie?w filmiku było również stwierdzenie że dopiero w 4 miesiącu badań nad szczurami zaczyna dziać się ciekawie-a wszystkie oficjalne badania mówią o 3 miesięcznych badaniach-może nie chcą żeby coś wyszło na niekorzyść GMO-za dużo niedopowiedzeń żeby tak temu zaufać.
Czy to bezpieczne na własnej skórze przekonamy się jak już będzie za późno.
GMO - kasa,która się tylko liczy-bezpieczeństwo idzie no dalszy plan.
Ja szczerze wątpię że prezesi koncernu zajadają się własnymi produktami,raczej ich unikają-a badania powinno właśnie na nich się przeprowadzać-przecież twierdzą że żadnych zagrożeń nie ma.
Avatar użytkownika
wiesmag
Mający coś do powiedzenia
 
Posty: 237
Obrazki: 39
Dołączył(a): Pn, 4 czerwca 2012, 21:45
Lokalizacja: Czeczewo-okolice Kartuz
Numer GG: 20608063

Re: GMO

Postprzez 255 » N, 30 września 2012, 15:46

Tak w ogóle po co się modyfikuje żywność; po to aby zwiększyć wydajność, uodpornić na choroby i chwasty, zwiększyć zawartość wartości odżywczych czy wszystko to razem wzięte?
255
Zaczynający przygodę
 
Posty: 49
Dołączył(a): So, 9 czerwca 2012, 00:19

Re: GMO

Postprzez limousine » N, 30 września 2012, 16:33

Kolego oglądałeś film?
Tam jest to powiedziane, żeby np kukurydza była odporna na glifosat
Avatar użytkownika
limousine
Mający coś do powiedzenia
 
Posty: 107
Obrazki: 126
Dołączył(a): Wt, 12 czerwca 2012, 23:03
Lokalizacja: łódzkie

Re: GMO

Postprzez silva » N, 30 września 2012, 17:03

Ale czy wszystkie modyfikacje są szkodliwe?
GERWAZY WYCIĄGNĄł SZABLE I STRZELIŁ
Avatar użytkownika
silva
Mający coś do powiedzenia
 
Posty: 396
Obrazki: 704
Dołączył(a): Wt, 3 lipca 2012, 22:18
Lokalizacja: Wierzchowiska k. Lublina
Numer GG: 3994722

Re: GMO

Postprzez gonzo » N, 30 września 2012, 19:27

Ciekawa dyskusja, pamiętam sprawę szczepionek dla była podnoszących wydajność też produkcji monsanto...
Ostatnio edytowano Śr, 7 listopada 2012, 21:39 przez sebekwolkasos, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Literówka
To ja uczę się od was, proszę więc o patrzenie przez pryzmat nauki na moje wypowiedzi.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jestem Polakiem i piszę po polsku.
Avatar użytkownika
gonzo
Administrator
 
Posty: 1016
Obrazki: 167
Dołączył(a): Pn, 4 czerwca 2012, 12:13
Lokalizacja: powiat Brodnica
Numer GG: 4140280

Re: GMO

Postprzez wiesmag » N, 30 września 2012, 19:31

    Całkiem niedawno białko z mączki kostnej bydlęcej podawano bydłu,też uważano że to bezpieczne-nie dość że roślinożernym podawano białko pochodzenia zwierzęcego to jeszcze tego samego gatunku-natura jakby się trochę mści.

    Samo GMO,to jeszcze nie wszystko-do tego jeszcze jest szeroko stosowany glifosat,uważany za zupełnie nieszkodliwy i bezpieczny-polecam ostatni "tygodnik Rolniczy"nawet nasi naukowcy stwierdzili jak to się fajnie odkłada w organizmie.

    Przeciw postępowi nie jestem-ale jak ze wszystkim-wszystko w granicach rozsądku,nie za wszelką cenę.

    Takie tam:"trzeba wyżywić całą populację" jakoś mnie nie przekonuje-przecież jest nadprodukcja-"głodujący na świecie"-oni z innych powodów głodują jak brak żywności na świecie-powody polityczne,wojny,wpływy i interesy powiedzmy "ludzi biznesu"
    Ostatnio edytowano Pn, 1 października 2012, 22:17 przez sebekwolkasos, łącznie edytowano 1 raz
    Powód: Ortografia
    Avatar użytkownika
    wiesmag
    Mający coś do powiedzenia
     
    Posty: 237
    Obrazki: 39
    Dołączył(a): Pn, 4 czerwca 2012, 21:45
    Lokalizacja: Czeczewo-okolice Kartuz
    Numer GG: 20608063

    Re: GMO

    Postprzez brzozak2 » N, 30 września 2012, 22:02

    pytanie czy wiecej szkodliwych pozostalosci jest w zywnosci po glifosacie, czy po herbicydach selektywnych.
    Ostatnio edytowano Pn, 1 października 2012, 22:17 przez sebekwolkasos, łącznie edytowano 1 raz
    Powód: Literówka
    brzozak2
    Zasłużony dla forum
     
    Posty: 533
    Obrazki: 204
    Dołączył(a): Cz, 7 czerwca 2012, 21:55

    Re: GMO

    Postprzez wiesmag » Pn, 1 października 2012, 00:00

    @brzozak-herbicydy selektywne stosujemy we wczesnych stadiach rozwojowych roślin-rozkładają je same rośliny,gleba,opady-coś tam na pewno zostaje-lecz okres wegetacji jakiś tam jest po zabiegu - glifosat szeroko stosowany jest dla ułatwienia zbioru,zasuszania,wyrównania dojrzałości-podawany przykład stosowania glifosatu dla wyrównania dojrzałości pomidorów-grona równo dojrzałe-dzięki bardzo za takie pomidory-tym bardziej że to środek systemiczny,wchłaniany przez rośliny.jak i jej owoce,ziarna-a ileż jest do zbioru?-kilka dni-po drugie roślina nie może tego rozkładać podczas wegetacji-przecież zamiera.
    Mam etykietę z przed kilkunastu lat roundup-tam nic nie ma o zasuszaniu-to jest ciekawe-w rejestrach śor PIORIN w dziale do desykacji glifosat nie występuje.

    Żeby zabić duże zdrowe drzewo wystarczy 20 ml roundup-u podane do pnia.

    Glifosat podany przed wschodami rośliny uprawnej jakoś wydaje się bezpieczniejszy-niż podany prawie bezpośrednio przed spożyciem-te pomidory-ileż to jest?kilka dni zaledwie.

    Jest takie powiedzenie:"jesteś tym co jesz"-wkrótce będzie tak że trzeba będzie mieć cholerne zdrowie żeby zjeść cokolwiek,i nie tylko o glifosat chodzi.
    Ostatnio edytowano Śr, 7 listopada 2012, 21:41 przez sebekwolkasos, łącznie edytowano 2 razy
    Powód: Ortografia, literówki
    Avatar użytkownika
    wiesmag
    Mający coś do powiedzenia
     
    Posty: 237
    Obrazki: 39
    Dołączył(a): Pn, 4 czerwca 2012, 21:45
    Lokalizacja: Czeczewo-okolice Kartuz
    Numer GG: 20608063

    Re: GMO

    Postprzez silva » Pn, 1 października 2012, 08:49

    Np. wędliny które można jeść w post :)
    GERWAZY WYCIĄGNĄł SZABLE I STRZELIŁ
    Avatar użytkownika
    silva
    Mający coś do powiedzenia
     
    Posty: 396
    Obrazki: 704
    Dołączył(a): Wt, 3 lipca 2012, 22:18
    Lokalizacja: Wierzchowiska k. Lublina
    Numer GG: 3994722

    Re: GMO

    Postprzez 255 » Pn, 1 października 2012, 16:11

    A czy pryskanie roundupem na dosuszanie nie obniża siły kiełkowania?
    Ostatnio edytowano Śr, 7 listopada 2012, 22:27 przez sebekwolkasos, łącznie edytowano 1 raz
    Powód: Literówka
    255
    Zaczynający przygodę
     
    Posty: 49
    Dołączył(a): So, 9 czerwca 2012, 00:19

    Re: GMO

    Postprzez brzozak2 » Pn, 1 października 2012, 19:40

    @wiesmag, zastanow sie skoro rosliny GMO sa odporne na substancje czynna zawarta w glifosacie (nie glifosadzie) to raczej desykacja nie bylaby celowa.
    odchwaszczanie plantacji poprzez srodek nieselektywny rowniez odbywa sie na poczatku wzrostu roslin i jestem pewien, ze duzo mniej pozostalosci po srodkach zostaje w roslinach zmodyfikowanych, gdzie jeden zabieg zalatwia walke z chwastami niz 3 krotne i wiecej pryskanie herbicydami selektywnymi.

    przy czym nie jestem zadnym fanem GMO.

    @255 desykacja znacznie obniza sile kielkowania.
    Ostatnio edytowano Śr, 7 listopada 2012, 22:28 przez sebekwolkasos, łącznie edytowano 2 razy
    Powód: Literówka
    brzozak2
    Zasłużony dla forum
     
    Posty: 533
    Obrazki: 204
    Dołączył(a): Cz, 7 czerwca 2012, 21:55

    Re: GMO

    Postprzez wiesmag » Pn, 1 października 2012, 22:10

    @brzozak2-ciut zszedłem z tematu GMO -a bardziej zostałem przy glifosacie(literówki już się nie czepiaj-osamotniony nie jestem)-nie chodziło mi o desykację roślin GMO.a raczej o desykację którą już się szeroko stosuję u nas na tradycyjnych roślinach:rzepak,owies i inne zboża,łubin,groch,fasola.
    Myślisz że tam jeden zabieg załatwia wszystko,roślina uprawna wytrzymuje to kto by się tam dawką lub ilościami zabiegów przejmował-z selektywnymi przecież uważasz,bo wyższa dawka uszkodzi,lub przyhamuje wzrost,obniży plon.

    Ja się zastanawiam po co nam dużo i taniej żywności,żeby lądowała na śmietniku?

    Reglone zastosowane w odpowiedniej fazie nie obniża siły kiełkowania.
    Ostatnio edytowano Pn, 1 października 2012, 22:22 przez sebekwolkasos, łącznie edytowano 1 raz
    Powód: Literówka
    Avatar użytkownika
    wiesmag
    Mający coś do powiedzenia
     
    Posty: 237
    Obrazki: 39
    Dołączył(a): Pn, 4 czerwca 2012, 21:45
    Lokalizacja: Czeczewo-okolice Kartuz
    Numer GG: 20608063

    Re: GMO

    Postprzez DuzyGrzegorz » Pt, 26 października 2012, 23:16

    Kanadyjski rolnik Percy Schmeiser w swoim gospodarstwie uprawiał miedzy innymi rzepak. Przez kilkadziesiąt lat doszedł do perfekcji w uprawie rzepaku i nawet wyhodował własną odmianę odporną na choroby i doskonale przystosowaną do lokalnych warunków. Nieźle z tego sobie żył. W 1996 roku na terenie Kanady dopuszczono do uprawy rzepak genetycznie modyfikowany. Po dwu latach na pole pana Schmeiser'a dotarły pyłki z rzepaku genetycznie modyfikowanego i skaziły jego tradycyjne plantacje. Plony spadły o 15%, a koncern wytoczył mu proces o kradzież opatentowanego genu i zażądał milion dolarów odszkodowania. Po 11 latach i dwu kosztownych procesach udało się panu Schmeiser'owi zażegnać widmo utraty domu i gospodarstwa. Jednak nie wszystkim rolnikom się udało. Co najmniej 180 z nich w Kanadzie popełniło samobójstwo. Nie każdy ma w sobie tyle determinacji, 600 hektarowe gospodarstwo i własną odmianę rzepaku jak Pan Schmeiser żeby sobie poradzić z koncernami biotechnologicznymi.
    Zespół pod kierownictwem prof. Gillesa Erica Seraliniego z Uniwersytetu w Caen opublikował w czołowym periodyku z dziedziny toksykologii żywności „Food and Chemical Toxicology” badania, które pokazują szkodliwe efekty spożywania kukurydzy zmodyfikowanej genetycznie. Praca została zrecenzowana przez inne instytuty badawcze. Przez 2 lata, 180 szczurów karmiono kukurydzą modyfikowaną genetycznie NK603, typu Roundup Ready. Badania wykazały u zwierząt liczne komplikacje zdrowotne, m.in. zaburzenia hormonalne, zaburzenia funkcjonowania przysadki mózgowej i nerek oraz guzy sutków. Zaobserwowano także zwiększoną śmiertelność. Są to pierwsze na świecie (!) tak szerokie i tak długoterminowe badania tego typu. Potwierdzają one, że długotrwałe spożywanie GMO, może być niekorzystne dla zdrowia. Ma to także związek z mimowolnym spożywaniem herbicydu Roundup, stosowanego podczas uprawy kukurydzy GMO jak i w badaniach. Z badań wynika, że większość negatywnych efektów pojawiło się w okresie późniejszym niż 90 dni od rozpoczęcia badań. To właśnie przez 3 miesiące, zgodnie z wymogami Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności [EFSA], testuje się rośliny genetycznie modyfikowane oraz chemiczne środki uprawy dopuszczane na europejski rynek. Od pewnego czasu trwa debata nad tym aby jeszcze bardziej skrócić ten czas, za czym bardzo mocno lobbują koncerny biotechnologiczne.
    DuzyGrzegorz
    Mający coś do powiedzenia
     
    Posty: 349
    Dołączył(a): N, 14 października 2012, 18:20
    Lokalizacja: łódzkie
    Numer GG: 4941697

    Re: GMO

    Postprzez gonzo » Wt, 6 listopada 2012, 22:26

    To ja uczę się od was, proszę więc o patrzenie przez pryzmat nauki na moje wypowiedzi.
    ---------------------------------------------------------------------------------------------------------
    Jestem Polakiem i piszę po polsku.
    Avatar użytkownika
    gonzo
    Administrator
     
    Posty: 1016
    Obrazki: 167
    Dołączył(a): Pn, 4 czerwca 2012, 12:13
    Lokalizacja: powiat Brodnica
    Numer GG: 4140280

    Re: GMO

    Postprzez jarki » Śr, 7 listopada 2012, 16:08

    prawdę o gmo należy głosić wszędzie gdzie to mozliwe bo przeciwnik jest bardzo
    bogaty i dużo może a nam pozostaje głównie Seralini i jego badania
    choć w Polsce mamy już http://zbrodniarze.com/
    jarki
    Zaczynający przygodę
     
    Posty: 36
    Dołączył(a): Pt, 8 czerwca 2012, 14:55

    Re: GMO

    Postprzez wiesmag » Śr, 7 listopada 2012, 23:58

    Jaka walka,jakie głoszenie prawdy-tylko się wyjdzie na oszołoma?najlepszy jest bojkot ich produktów,i tych produktów co łapę przyłożyli-aż tak trudno się obejść?jak na rynku nie zarobią to sami odejdą.

    Za tą śruta to niektórzy są jak by ona darmo była.
    Za parę złotych się zniewolić,uzależnić.

    wczoraj czytałem-w stanach to już tak powoli wracają do odmian tradycyjnych-główna przyczyna-po co siać odmiany odporne na glifosat jak się glifosatu nie stosuje-chwasty się uodporniły-trochę trwało,ale dały radę-oszukać naturę-ech.
    Avatar użytkownika
    wiesmag
    Mający coś do powiedzenia
     
    Posty: 237
    Obrazki: 39
    Dołączył(a): Pn, 4 czerwca 2012, 21:45
    Lokalizacja: Czeczewo-okolice Kartuz
    Numer GG: 20608063

    Re: GMO

    Postprzez DuzyGrzegorz » Cz, 8 listopada 2012, 00:28

    Przede wszystkim plony są niższe o 5-10% i ten czynnik ekonomiczny decyduje o odejściu od GMO w USA. Jednak koncerny szukają nowych rynków zbytu, między innymi w Polsce, co potwierdzają depesze opublikowane na Wikileaks - http://hannafona.salon24.pl/338293,wiki ... -gmo-a-psl
    DuzyGrzegorz
    Mający coś do powiedzenia
     
    Posty: 349
    Dołączył(a): N, 14 października 2012, 18:20
    Lokalizacja: łódzkie
    Numer GG: 4941697

    Re: GMO

    Postprzez zyrafa » Wt, 13 listopada 2012, 19:45

    Ostatnio edytowano Wt, 13 listopada 2012, 20:52 przez sebekwolkasos, łącznie edytowano 1 raz
    Powód: Dodanie znacznika Youtube
    zyrafa
    Zaczynający przygodę
     
    Posty: 77
    Obrazki: 23
    Dołączył(a): Pn, 6 sierpnia 2012, 22:51

    Re: GMO

    Postprzez DuzyGrzegorz » Wt, 13 listopada 2012, 23:44

    Pochwalę się że Roberta Telusa znam. Ma facet naprawdę dużą wiedzę o organizmach transgenicznych i wie co mówi. Szkoda, że takich jak on jest mniej niż połowa w Sejmie. Ale wracając do tematu to wszystkie kraje w Europie i nie tylko odchodzą od GMO. W 208 roku było w UE 106739 ha upraw GMO w 7 krajach (7, nie 27, w tym w Polsce 3000 ha). Dwa lata później uprawy GMO zajmowały 82254 ha. Europa odchodzi zatem od GMO. Polska natomiast wchodzi. Nie jest prawdą, aby KE ukarała jakikolwiek kraj za niedopuszczenie upraw GMO.
    DuzyGrzegorz
    Mający coś do powiedzenia
     
    Posty: 349
    Dołączył(a): N, 14 października 2012, 18:20
    Lokalizacja: łódzkie
    Numer GG: 4941697

    Re: GMO

    Postprzez DuzyGrzegorz » Pn, 24 grudnia 2012, 14:38

    Gdybym miał max 20 lat to może i bym uwierzył, ale mam trzy razy tyle.
    To (http://gmo.net.pl/doktor-katarzyna-liso ... i-przeciw/) jest chyba najbardziej rzeczowa analiza za i przeciw GMO naukowca powiązanego z branżą biotechnologiczną. Autorka jest biologiem molekularnym.
    Zachęcam też do lektury Biuletynu Komitetu Ochrony Przyrody Polskiej Akademii Nauk nr 2/2011 http://www.ib-pan.krakow.pl/kop-pan/biuletyn/KOP_biul_2_2011.pdf
    Ostatnio edytowano Śr, 26 grudnia 2012, 00:44 przez sebekwolkasos, łącznie edytowano 2 razy
    Powód: Proszę poprawić I link bo jest niekompletny, dodanie znacznika URL, poprawa nazwy postu
    DuzyGrzegorz
    Mający coś do powiedzenia
     
    Posty: 349
    Dołączył(a): N, 14 października 2012, 18:20
    Lokalizacja: łódzkie
    Numer GG: 4941697

    Re: GMO

    Postprzez DuzyGrzegorz » Pn, 24 grudnia 2012, 15:02

    Nie ma większego biznesu w rolnictwie jak GMO (tylko że nie dla rolników). A w biznesie jest także etyka jego prowadzenia.
    Ostatnio edytowano Śr, 26 grudnia 2012, 00:45 przez sebekwolkasos, łącznie edytowano 3 razy
    Powód: Ortografia, Poprawa tytułu postu
    DuzyGrzegorz
    Mający coś do powiedzenia
     
    Posty: 349
    Dołączył(a): N, 14 października 2012, 18:20
    Lokalizacja: łódzkie
    Numer GG: 4941697

    Re: GMO

    Postprzez jaro » Wt, 25 grudnia 2012, 08:44

    Oj tam ,oj tam-@DuzyGrzegorz podzielił się z nami danymi dotyczącymi swojego wieku czym postawił na baczność :) @RafałaM.Zrobiło na chłopie wrażenie i tyle...
    @DuzyGrzegorz-dzięki za link-nie interesowałem się zbytnio tematem GMO-jednak po "pyskówce" na AF postanowiłem troszkę się dokształcić-szczególnie o postępach GMO (tzn. żywności GMO) w walce z głodem :) ,jej wpływie na obniżenie cen żywności jak również podwyższenie dochodów rolników... :)
    Ostatnio edytowano Śr, 26 grudnia 2012, 00:44 przez sebekwolkasos, łącznie edytowano 1 raz
    Powód: Poprawa tytułu postu
    jaro
    Zaczynający przygodę
     
    Posty: 49
    Obrazki: 74
    Dołączył(a): N, 15 lipca 2012, 11:21

    Re: GMO

    Postprzez gonzo » Wt, 25 grudnia 2012, 12:59

    Struktura ostatnich postów jest spowodowana przeniesieniem zawartości mającym na celu utrzymanie przejrzystości zawartości.
    To ja uczę się od was, proszę więc o patrzenie przez pryzmat nauki na moje wypowiedzi.
    ---------------------------------------------------------------------------------------------------------
    Jestem Polakiem i piszę po polsku.
    Avatar użytkownika
    gonzo
    Administrator
     
    Posty: 1016
    Obrazki: 167
    Dołączył(a): Pn, 4 czerwca 2012, 12:13
    Lokalizacja: powiat Brodnica
    Numer GG: 4140280

    Re: GMO

    Postprzez DuzyGrzegorz » Wt, 25 grudnia 2012, 14:02

    Spokojnie koledzy! Jesteśmy razem w nawet Święta, i bynajmniej nie po to żeby się obrażać bo w takich celach jest inne forum!
    Może coś o Kanadzie która leży w Ameryce przecież i jeszcze raz o Percy Schmeiser.
    Pierwsze organizmy GMO zostały wytworzone w 1973 roku, a od 18 lat handel nimi został skomercjalizowany. Kanadyjski rolnik Percy Schmeiser ciągu kilkudziesięciu lat wyhodował własną odmianę odporną na choroby i doskonale przystosowaną do lokalnych warunków. W 1996 r. na terenie Kanady dopuszczono do uprawy rzepak genetycznie modyfikowany. Po dwóch latach na pole Schmeisera dotarły pyłki z rzepaku modyfikowanego i skaziły jego tradycyjne plantacje. Plony spadły o 15 proc., a koncern wytoczył jemu i jego żonie proces o kradzież opatentowanego genu i zażądał miliona dolarów odszkodowania. Ochrona własności intelektualnej wynika z prawa międzynarodowego i przepisy w Kanadzie są dokładnie takie same a nawet te same co w Polsce. Dlaczego milion? A dlatego że jego farma była tyle warta. Percy Schmeiserowi udało się wygrać proces, ale tysiącom innych rolników którzy nie mieli własnej odmiany, nie mieli tyle inwencji w organizowaniu wsparcia międzynarodowego i po prostu zabrakło im szczęścia w starciu z tabunem prawników Koncernu to się nie udało. Zastanówmy się ile jest warta farma na której można uprawiać tylko to co jest zakontraktowane z Koncernem, przy czym Koncern mówi że takiej umowy nie zawrze, a podatek i tak trzeba płacić? W Kanadzie przez komornika takie farmy jak farma Percy Schmeisera były wystawiana za milion dolarów. Oczywiście takiej farmy która niema prawa uprawiać (GMO nie może bo Koncernem powiedział że nie zawrze kontraktu, a tradycyjnych też nie bo pyłek i proces o kradzież) nikt nie kupił w pierwszym przetargu. W drugim cenę obniżono o połowę i też nikt nie kupił, więc za te pół miliona przejął ją Koncern. O drugie pół miliona komornik w imieniu Koncernu w dalszym ciągu ściga właścicieli zabierając im wszystko co zarobią ponad minimum socjalne. Nie wydając ani złotówki Koncern stał się właścicielem tysięcy farm i ma miliony dolarów wierzytelności u byłych właścicieli tych farm, oczywiście tylko u tych którzy nie popełnili samobójstwa. Części z nich łaskawy Koncern poszedł na rękę i pozwolił dzierżawić farmę będącą w przeszłości własnością rolnika i zakontraktował uprawę Koncernu w zamian za czynsz i spłatę wierzytelności w ratach. Rząd kanadyjski zapewnił wsparcie psychologicznie i socjalne takim osobom i skończyło się na kilkuset przypadkach, bo np w Indiach takich przypadków było nawet setki tysięcy. Oczywiście w mediach o tym ani słowa bo koncern zabierze reklamy i stacja zbankrutuje.
    Jak widać na przykładzie Kanady, wprowadzenie GMO nawet w jednym miejscu stwarza ryzyko skażenia modyfikacjami innych roślin. Uprawa roślin zmodyfikowanych genetycznie uzależnia praktycznie wszystkich rolników od stosowania technologii koncernów biotechnologicznych. W tej sytuacji rolnicy narażają się na sankcje za naruszenie praw własności intelektualnej. Grożą im procesy sądowe nawet bez wprowadzenia ACTA, co już jest traumą samą w sobie, mając przed sobą tabun zaprawionych w boju prawników koncernu biotechnologicznego i widmo utraty dorobku pokoleń. Percy´emu Schmeiserowi udało się wygrać, ale czy wygrają nasi rolnicy? Rolnicy, a z nimi całe społeczeństwo, mogą stracić niezależność i rynek, a możliwość produkowania wysokiej jakości zdrowej żywności, która jest szansą polskiego rolnictwa, może zostać bezpowrotnie stracona.
    Wiele krajów, kierując się głównie względami bezpieczeństwa środowiska naturalnego, wprowadziło zakaz uprawiania roślin GMO: Austria w 1999 r. i w 2004 r., Grecja w 2005 r., Szwajcaria w 2005 r., Węgry i Włochy w 2006 r., Francja w 2008 r., Niemcy i Luksemburg w 2009 r., a rok później Bułgaria. Powierzchnia upraw GMO spadła w Europie o ponad jedną czwartą w ciągu ostatnich 3 lat, a uprawy zajmują powierzchnię 0,02 proc. ogółu gruntów rolnych. Prawie wszystkie europejskie uprawy GMO są w dwu krajach - Hiszpanii i Rumunii.
    Wesołych Świąt dla wszystkich!!!
    P.s.
    Jak przejrzałem dane dotyczące rolnictwa amerykańskiego to doszedłem do wniosku, że to oni powinni się od nas uczyć choćby przez zaglądanie na nasze forum!
    Ostatnio edytowano Śr, 26 grudnia 2012, 00:56 przez sebekwolkasos, łącznie edytowano 1 raz
    Powód: Post przeniesiony z tematu "Amerykańskie wzorce" do tematu "GMO" w celu zachowania przejrzystości zawartości forum.
    DuzyGrzegorz
    Mający coś do powiedzenia
     
    Posty: 349
    Dołączył(a): N, 14 października 2012, 18:20
    Lokalizacja: łódzkie
    Numer GG: 4941697

    Re: GMO

    Postprzez hipster » So, 9 marca 2013, 20:31

    trafiłem tutaj i chciałbym poruszyć temat koniny w polsce moje zdanie jest takie ze ktoś zrobił to specjalnie media to nagłośniły a kto oberwie oczywiście rolnik wołowina staniała o 2 zł nie ma w ogóle ruchu na rynku , jeszcze dzisiaj się dowiedziałem że bruksela wydała 3 mln euro na jakies badania i chcą żebyśmy jedli jakieś owady ma to byc kolejna konkurencja dla bydła bo niby bydło szkodzi środowisku a co nie szkodzi środowisku ... ? co myślicie o wywołaniu takich "burz" ? (wszytko odbije się na kieszeni rolnika)
    Ostatnio edytowano So, 9 marca 2013, 22:23 przez sebekwolkasos, łącznie edytowano 1 raz
    Powód: Ortografia, literówka
    Avatar użytkownika
    hipster
    Zaczynający przygodę
     
    Posty: 34
    Obrazki: 14
    Dołączył(a): Pn, 2 lipca 2012, 18:39
    Numer GG: 10239458

    Re: GMO

    Postprzez sebekwolkasos » So, 9 marca 2013, 22:30

    @hipster, myślę, że to jest dobra dyskusja na inny temat, ale jak to ma być kilka postów, to niech ta dyskusja toczy się w tym temacie. Osobiście uważam, że to są działania sterowane z zachodu a wykonywane przez polskojęzyczne media, szkodzące wizerunkowi Polski w świecie i niszczące polskiego rolnika. Zachodnie państwa likwidują w ten sposób konkurencję. Zniszczyli już nasz przemysł, a że przemysł został zniszczony to trzeba się wziąć za rolnictwo. Chcą aby nasz kraj g..no mógł i kupował ich produkty. Przez ten kryzys niektóre kraje zaczęły chronić swoje narodowe gospodarki i wspierając wszystko co swoje. Rolnicy w krajach starej UE bardzo dużo mogą i im najbardziej zależy żeby nasz kraj skompromitować.
    Nie zawsze mów, co wiesz, ale zawsze wiedz, co mówisz - Cesarz Klaudiusz
    Avatar użytkownika
    sebekwolkasos
    Moderator
     
    Posty: 196
    Obrazki: 321
    Dołączył(a): Pn, 4 czerwca 2012, 13:56
    Lokalizacja: powiat siedlecki
    Numer GG: 12604028

    Re: GMO

    Postprzez krzysiek16m » So, 9 marca 2013, 23:32

    @Sebek
    A co Ty gadasz. Nasz rząd "wynegocjował" dodatkowe miliardy z unii, (inni mówili, że można było jeszcze więcej), więc trzeba się cieszyć, że tak na zachodzie się z nami liczą :D.
    Tak na poważnie to masz rację. W Polsce koninę w mięsie wykryto bodajże w jednym zakładzie, gdzie na zachodzie było więcej takich przypadków. Niestety media strasznie rozdmuchały całą sprawę, z tego co słyszałem, to zaraz po wykryciu całej "afery" eksport mięsa z Polski spadł o jakieś 40%? Ciekawe kto miał w tym interes...?

    PS. Proponowałbym oddzielić oba tematy.
    Ostatnio edytowano So, 9 marca 2013, 23:53 przez sebekwolkasos, łącznie edytowano 1 raz
    Powód: Ortografia
    Avatar użytkownika
    krzysiek16m
    FIRMA
     
    Posty: 59
    Obrazki: 40
    Dołączył(a): Pt, 8 czerwca 2012, 13:51
    Lokalizacja: Dolny Śląsk

    Re: GMO

    Postprzez sebekwolkasos » So, 9 marca 2013, 23:56

    @krzysiek16m, zobaczymy ile będzie postów na ten temat jak będzie więcej to się je przeniesie. Dla dwóch czy trzech postów nie opłaca się tworzyć nowego tematu. Jak zaczną więcej o tym mówić to się te tematy oddzieli. Nie wiesz kto miał w tym interes. :D Napisałem o tym wcześniej. :)
    Nie zawsze mów, co wiesz, ale zawsze wiedz, co mówisz - Cesarz Klaudiusz
    Avatar użytkownika
    sebekwolkasos
    Moderator
     
    Posty: 196
    Obrazki: 321
    Dołączył(a): Pn, 4 czerwca 2012, 13:56
    Lokalizacja: powiat siedlecki
    Numer GG: 12604028

    Re: GMO

    Postprzez wredzioch » Wt, 21 stycznia 2014, 15:13

    ja jestem przeciwny GMO... szkodliwe to dla zdrowia i przyrody i tyle.
    wredzioch
    Zaczynający przygodę
     
    Posty: 10
    Dołączył(a): Wt, 21 stycznia 2014, 15:04
    Lokalizacja: Warszawa

    Re: GMO

    Postprzez DuzyGrzegorz » Wt, 21 stycznia 2014, 15:25

    Zgadzam się z kolegą. Dodam tylko że jeszcze większa szkodliwość GMO jest z ekonomicznego punktu widzenia dla samych rolników. Zobaczcie co się stało w Kanadzie czy Indiach żeby nie wymieniać innych krajów. Nie ma tu znaczenia czy kraj jest bogaty czy biedny, czy rozwinięty czy nie to i tak GMO prowadzi do bankructwa rolników. Pozdrawiam!
    DuzyGrzegorz
    Mający coś do powiedzenia
     
    Posty: 349
    Dołączył(a): N, 14 października 2012, 18:20
    Lokalizacja: łódzkie
    Numer GG: 4941697

    Re: GMO

    Postprzez lukaczmarek » Wt, 21 stycznia 2014, 15:37

    A czemu prowadzi do bankructwa rolników?
    Avatar użytkownika
    lukaczmarek
    Administrator
     
    Posty: 545
    Obrazki: 276
    Dołączył(a): Pt, 8 czerwca 2012, 18:24
    Lokalizacja: Łowickie
    Numer GG: 7980618

    Re: GMO

    Postprzez DuzyGrzegorz » Wt, 21 stycznia 2014, 16:45

    Powód wynika z międzynarodowego prawa patentowego. Jeżeli nie siejesz GMO, a stwierdzą u Ciebie GMO to jesteś złodziejem, o czym przekonał się kanadyjski rolnik Percy Schmeiser. Jeżeli zasiejesz to tylko na zasadach koncernu, gdyż uprawa nie jest Twoja, stanowi własność koncernu. To tak jak tucz zlecony, tyle że nie ma od tego odwrotu. Nawet ziemi nie możesz sprzedać bo kupić może tylko ten co ma prawo uprawiać GMO. Pozdrawiam!
    DuzyGrzegorz
    Mający coś do powiedzenia
     
    Posty: 349
    Dołączył(a): N, 14 października 2012, 18:20
    Lokalizacja: łódzkie
    Numer GG: 4941697

    Re: GMO

    Postprzez majran » Wt, 21 stycznia 2014, 19:40

    @lukaczmarek 1:07:00 minuta tego filmu http://www.youtube.com/watch?v=ULPn0de1dhA
    Avatar użytkownika
    majran
    Mający coś do powiedzenia
     
    Posty: 140
    Obrazki: 25
    Dołączył(a): Pn, 4 czerwca 2012, 22:17
    Numer GG: 10201673

    Re: GMO

    Postprzez piootr » Wt, 21 stycznia 2014, 20:37

    @ DuzyGrzegorz mnie dziwi jedno że jeść możemy GMO
    piootr
    Zaczynający przygodę
     
    Posty: 69
    Obrazki: 25
    Dołączył(a): Cz, 15 sierpnia 2013, 13:10
    Lokalizacja: lubelskie

    Re: GMO

    Postprzez DuzyGrzegorz » Śr, 22 stycznia 2014, 00:28

    Nawet nie wiemy ile. W prawie każdej wędlinie jest GMO czyli izolat sojowy. Zakazanie jest skarmianie GMO przez zwierzęta chowane w systemie ekologicznym.
    Nie jestem przeciwnikiem GMO. Uważam, że jest to metoda na produkcję np. leków. Jestem przeciwnikiem uwalniania do środowiska czegoś co nie jest zbadane. To czy są dowody na szkodliwość GMO czy ich nie ma to nie ma znaczenia. Znaczenie dla mnie ma fakt, że nie ma dowodów na brak szkodliwości GMO.
    I jeszcze jedna sprawa. W mediach co do szkodliwości GMO wypowiadają się biotechnolodzy. Ciekawi mnie dlaczego nie pytają o to specjalistów od ochrony środowiska? Pozdrawiam!
    DuzyGrzegorz
    Mający coś do powiedzenia
     
    Posty: 349
    Dołączył(a): N, 14 października 2012, 18:20
    Lokalizacja: łódzkie
    Numer GG: 4941697

    Re: GMO

    Postprzez maksimus90 » Wt, 4 lutego 2014, 15:27

    Witam prosiłbym o wypełnienie ankiety nt. żywności GMO, piszę pracę magisterską na ten temat i każde wypełnienie będzie dla mnie bardzo pomocne :)

    http://ankietagmo.pl/

    Pozdrawiam i dziękuję
    Marcin
    maksimus90
    Nowicjusz
     
    Posty: 1
    Dołączył(a): N, 2 lutego 2014, 23:43
    Lokalizacja: Lublin

    Re: GMO

    Postprzez Herne » Cz, 13 lutego 2014, 15:40

    Poszło!
    Herne
    Nowicjusz
     
    Posty: 4
    Dołączył(a): Cz, 13 lutego 2014, 15:33
    Lokalizacja: Mazowsze

    Re: GMO

    Postprzez Gospodyni1 » Wt, 25 lutego 2014, 14:00

    Kurczę kiedyś nie było takich problemów jak GMO, coraz gorzej się dzieje. Ja jestem przeciwna wszelkich modyfikacjom, bo to są właśnie przyczyny ówczesnych chorób cywilizacyjnych.
    Gospodyni1
    Nowicjusz
     
    Posty: 3
    Dołączył(a): Pt, 21 lutego 2014, 11:26
    Lokalizacja: Bednary

    Re: GMO

    Postprzez brzozak2 » Wt, 25 lutego 2014, 15:34

    Kiedyś nie było 7 mld mord do wykarmienia.
    Nie było dzisiejszych chorób cywilizacyjnych, ale były inne. Jakby przenieść dzisiejszego człowieka do średniowiecza, to szacuje się, że przeżyłby max 2 miesiące i to właśnie głównie z powodu "zdrowej" żywności ;) .
    Ja widzę trochę inne zagrożenia w GMO niż zdrowie człowieka i nie jestem zwolennikiem, szczególnie gdy musimy niezdrowo konkurować z krajami w których modyfikacje są dopuszczone.
    brzozak2
    Zasłużony dla forum
     
    Posty: 533
    Obrazki: 204
    Dołączył(a): Cz, 7 czerwca 2012, 21:55

    Re: GMO

    Postprzez Aleksandrra » Śr, 28 maja 2014, 21:22

    Poruszyliście Panowie bardzo ciekawe kwestie, dając mi dużo do myślenia. Pozwolicie, że będę Waszą dyskusję śledziła nadal z zapartym tchem. Bo - wszystko, co napisaliście, jest do bólu prawdziwe, a wniosek jest taki - że pieniądz rządzi światem, nie ludzie.
    Aleksandrra
    Nowicjusz
     
    Posty: 5
    Dołączył(a): Wt, 15 kwietnia 2014, 22:15
    Lokalizacja: Brzydgoszcz

    Re: GMO

    Postprzez DuzyGrzegorz » Cz, 29 maja 2014, 10:32

    Masz rację Aleksandrro! Jak się dokładnie przyjrzeć całemu procesowi wprowadzania GMO, korumpowaniu rządów, land grabbingowi, "lemingizmu" w mediach, traktowaniu rolników przez sądy i urzędy to dochodzę do wniosku, że chodzi o neofeudalizm. Zresztą nie tylko rolnictwo jest celem neofeudalizmu, ale również przemysł. Zwróć uwagę, że np. przetargi na autostrady wygrywają konsorcja bankowe mające olbrzymie pieniądze lecz nie posiadające możliwości wykonawczych, a tę autostradę wykonują firmy podwykonawcze feudalnie zależne od konsorcjum. Samochody, traktory, i wiele innych rzeczy jest produkowanych przez firmy na zlecenie konsorcjum. Ja się obawiam, że GMO nie jest celem ale metodą. Pozdrawiam!
    DuzyGrzegorz
    Mający coś do powiedzenia
     
    Posty: 349
    Dołączył(a): N, 14 października 2012, 18:20
    Lokalizacja: łódzkie
    Numer GG: 4941697

    Re: GMO

    Postprzez Emiliio » So, 7 czerwca 2014, 15:33

    Emiliio
    Zaczynający przygodę
     
    Posty: 30
    Dołączył(a): Pn, 31 grudnia 2012, 13:23
    Numer GG: 40167454

    Re: GMO

    Postprzez krzysztofagriculture » Śr, 23 lipca 2014, 12:40

    Temat rzeka, być za czy przeciw... A ja pozostaje neutralny. Każdy chce łatwiejszej i szybszej produkcji, ładniej wyglądającego jedzenia, ale wszystko to niesie jakieś koszty, której polegają na tym, że wszystko jest dodatkowo nafaszerowane chemią.... W rolnictwie niewątpliwym plusem jest fakt iż dzięki GMO rośliny można uodpornić na działanie m.in. negatywne warunki klimatyczne... Jaki jest koszt tego? Ludzie spożywając to co znajduje się w sklepie uodparniają się na środki farmakologiczne...
    krzysztofagriculture
    Zaczynający przygodę
     
    Posty: 50
    Dołączył(a): Pn, 21 lipca 2014, 09:12
    Lokalizacja: Pruchnik

    Re: GMO

    Postprzez Bukaciarnia.pl » Pn, 28 lipca 2014, 13:25

    Bądźmy szczerzy, że odnośnie GMO jest tyle opinii co samych zainteresowanych w temacie.
    Powszechnie jedni mówią, że szkodzi drudzy, że są z GMO same korzyści.
    Tak na prawdę kto ma rację to może zobaczymy za kilkadziesiąt lat.
    Zapraszam na portal branżowy dla hodowców bydła - Bukaciarnia.pl
    Notowania rynku wołowego | Forum hodowców bydła | Porady ekspertów na temat żywienia i hodowli bydła
    Avatar użytkownika
    Bukaciarnia.pl
    FIRMA
     
    Posty: 40
    Dołączył(a): Cz, 23 stycznia 2014, 13:11
    Lokalizacja: Warszawa

    Re: GMO

    Postprzez krzysztofagriculture » Śr, 30 lipca 2014, 11:07

    Tak więc na początku wypowiedzi podkreśliłem "temat rzeka" i ile ludzi tyle opinii ;)
    krzysztofagriculture
    Zaczynający przygodę
     
    Posty: 50
    Dołączył(a): Pn, 21 lipca 2014, 09:12
    Lokalizacja: Pruchnik

    Re: GMO

    Postprzez Dionis » Cz, 30 października 2014, 19:19

    A ja przypominam, że wiele warzyw które uprawiamy ż jest "modyfikowana". Kiedyś wyglądały inaczej i byly niejadalne. To samo rasy zwierząt które tworzymy. GMO to po prostu kolejny krok.
    Dionis
    Nowicjusz
     
    Posty: 9
    Dołączył(a): Cz, 30 października 2014, 19:04
    Lokalizacja: Łódzkie

    Re: GMO

    Postprzez DuzyGrzegorz » Pt, 21 listopada 2014, 13:32

    Zarówno rasy jak i odmiany są hodowane poprzez krzyżówki w obrębie gatunku i zachodzą naturalnie. Człowiek dobiera tylko do krzyżówki osobniki o odpowiednich cechach i obserwuje cechy potomstwa i tak dalej. W przypadku GMO, a właściwie organizmów transgenicznych modyfikacja następuje na wskutek "mechanicznego" wszczepienia genu pochodzącego od zupełnie innego, nie krzyżującego się w naturze organizmu do genomu lub replikacji pożądanego genu pochodzącego od tego samego gatunku. Czasami też dokonuje się zmian w genach bez udziału genów pochodzących od innego lub własnego gatunku.
    Chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie jest przeciw samej technologii GMO. Dzięki GMO produkuje się np leki, w tym insulinę.
    Problemem jest uwalnianie tych organizmów do środowiska. Komitet Ochrony Przyrody PAN jest przeciwny uwalniania do środowiska GMO, a Komitet Biotechnologii PAN, którego wszyscy członkowie są związani z koncernami biotechnologicznymi (oczywiście to że pobierają pieniądze za rozszerzenie zasięgu GMO również na środowisko nie ma żadnego wpływu na ich naukowe i tylko naukowe stanowisko) uważa, że GMO nie ma negatywnego wpływu na środowisko.
    Wg mnie w zakresie wpływu GMO na środowisko bardziej miarodajna jest opinia Komitetu Ochrony Przyrody PAN, podobnie jak w zakresie zdrowia bardziej miarodajna dla mnie jest opinia lekarza niż aptekarza.
    Pozdrawiam!
    DuzyGrzegorz
    Mający coś do powiedzenia
     
    Posty: 349
    Dołączył(a): N, 14 października 2012, 18:20
    Lokalizacja: łódzkie
    Numer GG: 4941697

    Re: GMO

    Postprzez Julita74 » Pn, 24 listopada 2014, 14:32

    Ja tam myślę, że za kilkadziesiąt lat sie przekonamy jak to GMO nie ma wpływu na nasze zdrowie, a sądzę, że ma - negatywny. Cóż, jesteśmy takimi królikami doświadczalnymi. Obyśmy za późno się nie obudzili.
    Avatar użytkownika
    Julita74
    Nowicjusz
     
    Posty: 5
    Dołączył(a): Pn, 24 listopada 2014, 14:15
    Lokalizacja: okolice Łodzi

    Następna strona

    Powrót do Ekologia

    Kto przegląda forum

    Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość